WIELKA KSIĘGA OBJAWIEŃ Moja Jezusa Chrystusa Romualda Statkiewicza

Temat: Odszkodowanie
Przy staraniach o ubezpieczenie pobierasz po pierwsze historię choroby od lekarza prowadzącego, a załatwia się ją dopiero, gdy uważasz, że jest wszystko w porządku! Wpisujesz opis rtg a twoja przypadłość to zniesienie lordozy szyjnej szyli naturalnego wygięcia kręgosłupa, jest on bardziej wyprostowany.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,42231,102507928,102507928,Odszkodowanie.html



Temat: brak diagnozy-prosba o pomoc!
Na zniesienie lordozy szyjnej pomogły mi zabiegi u rehabilitanta - ale ja byłam
na kilkunastu i miałam skierowanie od lekarza. Oprócz tego leki przeciwbólowe
ale one pomagają na krótko. Jeśli bóle stawów naprawdę dokuczają nie zwlekaj
tylko udaj się do reumatologa. Chyba że chcesz iść do lekarza z kompletem badań
(niestety nie są tanie) - ja miałam wykonane:
pełną morfologię, kwas moczowy, profil wątrobowy - transaminazy, badanie ogólne
moczu i posiew moczu
CPK
OB
CRP
Przeciwciała przeciwjądrowe ANA
Odczyn Waalera Rose i odczyn lateksowy
Przeciwciała HBS i HCV
a także w kierunku boreliozy i choroby tarczycy.
Ale one właściwie nic nie wykazały i zostałam skierowana do kilku specjalistów
bo okazuje się, że bóle stawów towarzyszą wielu chorobom (laryngolog,
ginekolog, okulista, neurolog)
Później miałam jeszcze rtg płuc i dłoni, a także kapilaroskopię u chirurga
naczyniowego (ogląda wały paznokciowe pod mikroskopem) - także w porządku. Bóle
stawów trwały kilka miesięcy a ja nie reagowalam na żadne leki przeciwbólowe.
Minęły samoistnie czego i Tobie życzę.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,44661488,44661488,brak_diagnozy_prosba_o_pomoc_.html


Temat: Lordoza-co to jest?
Gość portalu: Alice napisał(a):

> Mam to samo. Kilka miesięcy temu stwierdzono u mnie "wyrównanie fizjologicznej
> lordozy kręgosłupa szyjnego". Ja miałam zawroty głowy, ale raczej nie związane
> z tym. Ciekawa jestem: czy Ty masz jakieś objawy???

Ja tez mam zawroty głowy i potworne bóle głowy w części potylicznej, a od ponad
roku leczę się na depresję z napadami lęku, więc psychiatrzy traktują te bóle
jako dodatek do tejże choroby. Ja jednak nie dawałam za wygraną i udałam się do
neurologa i dostałam skierowanie na to właśnie badanie i na EEG (którego jeszcze
nie miałam-terminy!). No i właśnie wyszło mi "Zniesienie lordozy".
Czy jest tu jakiś lekarz? Powiedzcie mi czy to może mieć jakiś wpływ na stan
mojej psychiki (zaznaczam że nie mialam żadnego poważnego powodu żeby zapaść na
depresję, tym bardziej napady paniki, wcześniej było mi to obce)
Nie wiem już co o tym myśleć zwłaszcza że jeszcze4 dwa tygodnie do wizyty u
neurologa. Skąd się bierze takie zniesienie?
Dzięki za odpowiedzi.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,1954133,1954133,Lordoza_co_to_jest_.html


Temat: Prośba do ortopedy
Kręgosłup człowieka jest wygiety esowato.W odcinku szyjnym i lęźwiowym wygięcie
jest skierowane do przodu i nazywa się lordosis/lordoza/.,natomiast w odcinku
piersiowym wygięcie wypukłe do tyłu kyphosis/kifoza/.W sytaucji zmian bólowych
w odcinku L-S dochodzi do zniesienia fizjologicznej lordozy czyli wygięcia do
tyłu,a kręgosłup przybiera bardziej linię prostą.Natomiast hiperlordoza to
pogłębienie lordozy/nasilenie/-może być wskutek patologii budowy trzonów kręgów
lub sklinowacenia trzonów/czasem w przebiegu złamań pourazowych lub
osteoporotycznych u ludzi starszych/,analogicznie hiperkifoza w podobny sposób
nasila się w odcinku piersiowym co powoduje nachylenie tułowia do przodu/wide
starsze babcie ze złamaniami patologicznymi w przebiegu osteoporozy,lub u
młodych w chorobie Scheuermanna/.
Istnieje oczywiście tu jakaś sprzeczność,ale bez zbadania pacjenta i oceny rtg
tego tu nie wyjaśnimy,najlepiej udaj się do ortopedy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,23917173,23917173,Prosba_do_ortopedy.html


Temat: lordoza szyjna i osteofity
d_a_r napisała:

> Witam, lekarz pierwszego kontaktu z powodu długo utrzymującego się bólu w
> klatce piersiowej i kującego bólu w kręgosłupie wysłał mnie na
> prześwietlenie. Na opisie badania napisali: zniesienie lordozy szyjnej.
> wysokość trzonów i krążków międzykręgowych prawidłowa. Drobne osteofity na
> przednich krawędziach trzonów piersiowych. Mam prośbę czy ktoś mógłby mi
> wyjaśnić, co to znaczy i co się z tym robi??
> Dominika

Zniesienie lordozy szyjnej - to zmniejszenie naturalnej krzywizny kregoslupa
w odcinku szyjnym.
Osteofity(osteophyte) - to narosla kostne,ktorych przyczyna moze byc
mechaniczny uraz,reumatyzm ,przeciazenie etc.
Czesto osteofity powstaja w miejscach gdzie obciazenie(z uwagi na
np.nieprawidlowe wzajemne ustawienie sasiadujacych kosci) jest zbyt wielkie.
Narosl w postaci osteofitu ma za zadanie zwiekszenie powierzchni styku
sasiadujacych ze soba kosci a co za tym idzie zmiejszenie nacisku jednostkowego.
Czasami osteofity powoduja ucisk na nerw i promieniujacy bol w miejscu
odpowiadajacym danemu nerwowi.
Ucisk nerwu C7 moze spowodowac bol w rejonie klatki piersiowej.
Zadaniem ortopedy jest wyciagniecie wnioskow z tego co widac na RTG.
Ortopeda powinien np. ustalic czy osteofity nie sa wynikiem nieprawidlowej
krzywizny szyji.Poza tym przy nieprawidlowej krzywiznie przeciazone beda
wiezadla(supraspinous ligaments).
Jakie sa tego symptomy to tez ortopeda powinien wiedziec.
Czasami przyczyna bolu w przedniej czesci klatki piersiowej sa miesnie
(sternalis) biegnace pionowo wzdluz mostka.Jedynie u 5% populacji one wystepuja
dlatego dotyczyc moga one 1-2% pacjentow,ktorzy skarza sie na bol w klatce
piersiowej sugerujacy chorobe serca.
Zbyt wielu pacjentow wierzy w magie tomografii.
MRI nie stawia diagnozy,nie wskazuje sposobu leczenia.
Ortopeda,ktory dysponuje RTG i jedynie przepisuje masc z cala pewnoscia nie
bedzie wiedzial co zrobic z MRI.
Czasami pomaga dobry chiropractor.Ich terapia manualna prawdopodobnie likwiduje
osteofity, ktore sa przyczyna promieniujacego bolu.
Z cala pewnoscia potrzebny jest dobry specjalista z wyobraznia,ktory ustalilby
przyczyne bolu i zastosowal odpowiednie leczenie.
Nikt na odleglosc tego nie zrobi.

Spector


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,33362014,33362014,lordoza_szyjna_i_osteofity.html


Temat: DOKI a może Ty wiesz co to jest??
Witam!
Niedawno pytałam się Ciebie Doki i ból w barku po laparoskopii. Narzekałam
wtedy na jakieś dziwne osłabienie:

> I mam jakieś okropne osłabienie nadal. Cisnienie trochę niższe niż zawsze.
> Chwilami mam wrażenie że zemdleję. Patrzę tak jakby nieswoimi oczami..

> Doki! Powiedz proszę czy w czasie znieczulenia mogło mi sie coś porobić z
> kręgosłupem szyjnym?
> Kilkanaście lat temu na zdjęciu rtg wyszło że mam ten odcinek "zwichrowany".
> W miejscu C5-C6 mam zniesienie kifozy (chyba tak to się nazywa). Mój
> kręgosłup szyjny nie przypomina literki "C" tylko "S".
> Może za bardzo odgięto mi do tyłu głowę i gdzieś jest ucisk na nerw? I
> dlatego jest mi słabo i mam wrażenie że nie swoją głowę mam na karku..

W wyniku badania radiolog. z 2002r. mam:
Zniesienie fizjologicznej lordozy i na wysokości C5-C6 kyfotyczne ustawienie
kręgosłupa szyjnego.
Zmiany zwyrodnieniowe trzonów kręgów C5, C6 i dyskretne w stawie międzykręgowym
C7-Th1.
Obniżenie od przodu krążka międzykręgowego C5-C6.

Czy Twoim zdaniem to złe samopoczucie po zabiegu może mieć związek z operacją i
moim szyjnym kręgosłupem?

Okulistka powiedziała tylko tak jakby sama do siebie: no i niech ktoś mi powie
że znieczulenie ogólne nie szkodzi?!
Oczy zbadała mi chyba dosyć dokładnie bo miałam również usg, badanie w
trójlustrze, egzoftalmometrię, , ciśnienie, dno..
Zaleciła wykonanie przepływów dogłowowych i kontrolę endokrynologiczną w
kierunku chorób tarczycy (moje TSH jest ciągle na granicy dolnej normy).
i na koniec napisała: sugeruję tło naczyniowe - skurcz naczyniowy lub na tle
zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego.

I znowu mnie czeka chodzenie po lekarzach :(

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,17423812,17423812,DOKI_a_moze_Ty_wiesz_co_to_jest_.html


Temat: Nerwica czy borelioza?
Nerwica czy borelioza?
Witam,
Bardzo potrzebuję waszej pomocy, dlatego tez będę musiał niestety opisać swoje liczne objawy i wykonane badania, abyście mogli mi pomóc. Mam nadzieję,że admin będzie wyrozumiały. Więc zaczynam. Mam obecnie 29 lat, diagnozuję się o ponad 2,5 roku. Wszystko zaczęło się za granicą, gdzie wyjechałem za pracą, mnóstwo stresów, mało higieniczny tryb życia, mało snu, kiepskie jedzenie, permanentne zmęczenie. Któregoś wieczora (choć objawy takie już sporadycznie pojawiały się wcześniej) próbując zasnąć czułem jakby prąd mi przez głowę przechodził, jakbym miał upaść. Usiadłem na łózku i strasznie kreciło mi się w głowie - jakby podłoga mi odjeżdżała, taki brak równowagi, jakbym miał zemdleć. Obajwy się zaczeły wtedy (w sumie nagle) i trwaja do dziś, tyle, ze z dużo większym natężeniem. Oprócz nich mam także (niemalże codziennie i to przez większą część dnia):
Bóle głowy, uczucie utraty przytomności, uczucie przeszycia prądem,ucisk w głowie (ciśnienie w głowie),bóle szyi,drżenie szyi i głowy,ból za uszami,ścisk w gardle (klucha w gardle),ból w klatece piersiowe,kołatanie serca,mdłości, uderzenia gorąca w klatce piersiowej,drżenie calego ciała,drżenie i mrowienie rąk i nóg, uczucie "obcej skóry", uczucie odrealnienia, permanentne stany podgorączkowe (do max. 37,6),bardzo zła tolerancja alkoholu (mniej więcej od roku, ale postępująca), silne rozchwianie emocjonalne, brak apetytu, ogromna nadwrażliwość na dźwięki. Pewnie o czymś zapomniałem, ale sam już się gubie w tym wszystkim.
Wykonałem następujące badania: MRI głowy (3 razy - ostatnio styczeń 2007 wynik prawidłowy), MRI szyi (2007 - początki dyskopatii szyjnej, ale ponoć to nie moze odpowiadać za aż taki stan), Doppler naczyń domózgowych ( 2 razy - w porządku), Hormony teraczycy (FT3 FT4 TSH -2 razy - ideał), Echo serca (2 razy - w porządku), holter ekg (w porzadku), holter ciśnieniowy (w porządku), ENG błędników (w porządku), Audiometria tonalna (idealnie), mapa tarczycy (idealnie), USG jamy brzusznej (w porządku), Gastroskopia + Helicobacter (w porządku),RTG szyi (jak prawie każdy -zniesienie lordozy szyjnej), RTG klatki piersiowej (ok), Elektrolity (Mg, Ca, Na, P, K - zarówno krew i mocz, także w dobowej zbiórce moczu raczej ok, lekkie niedobory Mg i Ca), Densytometria kości (początki osteopenii spowodowane niedoborami minerałów - etiologia nieznana), USG szyi i węzłow chłonnych (w porządku), HIV (w porządku), morfologia+OB+CRP (idealnie), EBV (wirus mononukleozy zakaźnej - ok), kilkanaście razy robione EKG spoczynkowe (ok), pomiar ciśnienia tętniczego bez objawów jak i w trakcie ich trwania (idealnie - nigdy nie przekroczył 135/90, a zazwyczaj jest około 120/75). Jestem super zdrowy... podobno, a czuję się jakbym miał zejśc z tego świata zaraz. Aha, zdiagnozowano mi na podstawie braku somatycznych schorzeń NERWICĘ.
Zrobiłem także test (2 razy) ELISA pod kątem boreliozy - oczywiście ujemne wyszły, potem PCR w PZH w Warszawie i też wyszedł ujemny. Dowiedziałem się jednak,że to nic nie znaczy i że należałoby zrobić ten test ale w "real time" ale po podaniu wcześniej przez kilka dni preparatów grapefriutowych (np, citroseptu). Co o tym sądzicie - czy to może być BORELIOZA, czy raczej trzeba szukać innej przyczyny???? Może to jednak rzeczywiście nerwica. Słyszałem też, że to moze być Chlamydia alb mycoplasma, ale nie wiem, bo moje objwy średnio mi pasują chorób wyuwołanych przez te drobnoustroje.
Dodam jeszcze na koniec, że jestem osobą, która bardzo się wszytkim przejmuje i stres potęguje te objawy strasznie.
Z gory przepraszam za tak gługi wywód, ale chciałem Wam pokazać możliwie pełny obraz mojego stanu - możę coś poradzicie, co robić???
Dzięki za każdą radę.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,57551678,57551678,Nerwica_czy_borelioza_.html


Temat: Fibromialgia czy borelioza?
Fibromialgia czy borelioza?
Cześć wszystkim. Mam 17 lat od 11roku życia choruję.Zaczęło sie od kolana a
teraz mam wiele objawów wskazujących zarówno na fibromialgie jak i borelioze.

Nie będę pisała całej swojej historii choroby i jak to uważali mnie za
psychicznie chorą,wymyślającą sobie choroby dziewczynkę, chcącą zwrócić na
siebie uwagę, bo jest tego dużo, postaram się to skrócić jak najbardziej.W
marcu 2007 podczas trzeciego pobytu w Instytucie Reumatologii w Warszawie (na
przestrzeni 3lat)postawionomi w końcu diagnozę - fibromialgia.
Moje objawy to :
> Chroniczne bóle całego ciała (mięśnie, stawy) teraz jużboli mnie dosłownie
wszystko i to do tego stopnia że czasem nie mogę chodzić.
> Mam problemy z zasypianiem, w nocy sie budze, rano czuje sie strasznie nie
wyspana, a w ciągu dnia jestem nieprzytomna
> Gdy rano wstaję jestem strasznie zesztywniała i wszystko mnie boli, stawy mi
pstrykają, gdy długo siedzę, stoję nogi mi sztywnieją,drętwieją i ciężko mi z
miejsca ruszyć
> Mam objaw zespołu Raynaud, w kapilaroskopii nic nie wyszło.Sinieją mi ręce,
stopy i kolana, do tego (ręce i stopy)zimne i się pocą
> Duże kłopoty z koncentracją i pamięcią
> Przy szybkim wstawaniu,długim staniu,chodzeniu zawroty głowy i zalewająca
fala wysokiego ciśnienia na twarzy i szyi głównie.Mroczki przed oczami
> Bóle głowy
> Bardzo bolesne i nieregularne miesiączki
> okresowe obrzęki dłoni, kolan i twarzy.
> Tkliwość punktów charakterystycznych dla fibromialgii
> Zespół niespokojnych nóg
> Problemy z układem pokarmowym, częste biegunki, rzadziej zaparcia
> Problemy z układem wydalniczym
> Stany depresyjne, depresja?
> Drętwienie rąk i nóg
Inne:
>hiperholesterolemia 241
> hiperbilirubinemia? (do diagnostyki)
> Nawracająca leukopenia(do diagnostyki)
> w 2004 miałam zakażenie tbc - zakażenie prątkiem grużlicy bez lokalizacji
narządowej- pół roku chemioprofilaktyki po czym moja wątróbka boli często
> Wszystkie Usg w normie, poza dynamiczną lateralizacją rzepek, zniesienie
lordozy w odc. szyjnym, lekka skolioza a reszta w normie.
> Wskaźniki zapalne itp. wszystko dobre

W Instytucie miałam robione jeszcze:

> Test Elisa i w IgG wyszedł minus, a w IgM słaby plus.dostałam na 28 dni
doxycykline 2x100mg. Już skończyłam brać antybiotyk ( z ponad tydz. temu)

To by było wszystko.Dostałam też ketonal i slierowania do poradni leczenia
bólu, psychosomatycznej, psychologicznej, wątrobowej, rehabilitacyjnej,
hematologicznej.Teraz kiedy znalazłam to forum i czytam sobie powoli to co
piszecie zaczynam sie zastanawiać czy diagnoza lekarzy jest słuszna.

Mam pytania :
> Czy to możliwe że po leczeniu przez miesiąc doxycykliną nie czyję kompletnie
żadnej zmiany?
> Chcę zrobić test WB , ale muszę poczekać po tym leczeniu chyba no nie?
Czytałam że 6 tyg. conajmniej
> Co myślicie czy to fibromialgia czy borelioza? A może figromialgia wtórna z
boreliozą...?
> Czy przy boreliozie wskazana jest rehabilitacja?Jeśli nie to dla czego , a
jeśli tak to jaka?

Będe wdzięczna za wszystkie odpowiedzi i rady!Pozdrawiam i z góry dziękuję


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,61117870,61117870,Fibromialgia_czy_borelioza_.html